Na konferencji przedstawiono zarzuty, które pojawiły się podczas Rady Społecznej Miejskiego Szpitala Zespolonego w sprawie złego wykorzystania środków ze zwiększonego kontraktu z NFZ za drugie półrocze 2008roku.
W trakcie Rady Społecznej na żądanie członków Rady dyrekcja szpitala przekazała informację, o zwiększeniu kontraktu za drugie półrocze 2008 roku,
które wynosi
2 857 310 zł.
Dyrekcja poinformowała, iż od lipca 2008r nie zwiększono wynagrodzeń w szpitalu. Ustawa o Zakładach Opieki Zdrowotnej ze zmianami w 2007roku zobowiązuje dyrektorów zakładów opieki zdrowotnej między innymi takich jak przychodnie, sanatoria, szpitale do przeznaczenia co najmniej
40% zwiększonego kontraktu na wzrost wynagrodzeń pracowników przy czym ma to być realizowane w porozumieniu z organizacjami związkowymi. Dla szpitali ilość środków przeznaczanych na wynagrodzenia winna wynosić ok
65% czyli
1 857 251zł. Związki nie dają wiary w informacje o wielkości zwiększenia kontraktu i szacują, że kontrakt został zwiększony o ponad
3 500 000zł (w tej sprawie pytanie Prezydentowi zadał Poseł Krzysztof Matyjaszczyk).
Brak porozumienia oraz współpracy z pracownikami szpitala doprowadził w październiku 2008roku do jednodniowego strajku ostrodyżurowego. Wynikiem czego powstało zagrożenie ewakuacją szpitala i niebezpieczeństwo dla pacjentów, którzy mogli zostać ewakuowani. Powstaje pytanie czy dyrekcja placówki świadomie przez brak konsultacji społecznych doprowadziła do zagrożenia zdrowia i życia pacjentów szpitala. Czy była to nieudolność, brak kompetencji i nie wiedza kadry kierowniczej zakładu. Istnieje też możliwość iż cała sytuacja była konsultowana z Prezydentem Miasta który aprobował rozwiązania siłowe względem pracowników.
Konsekwencjom nie wypłacenia pracownikom w 2008roku dodatkowych wynagrodzeń są zobowiązania szpitala, których ten nie wykazał w sprawozdaniu finansowym za rok 2008 a niestety brak przedstawiciela firmy, która badała to sprawozdanie na radzie społecznej uniemożliwił sprawdzenie czy biegli byli poinformowani o nieujawnionych zobowiązaniach.
W sprawozdaniu finansowym za rok 2008 dyrekcja wykazała stratę szpitala w wysokości 1 268 354zł. Ale gdzyby uwzględnić zaległe zobowiązania względem pracowników szpitala strata mogła by się powiększyć, aż do 3 543 000zł. Co przy próbie przekształcenia szpitala w spółkę z o.o. w krótkim czasie doprowadzi do jej upadłości. I utratę przez Miasto możliwości zapewnienia opieki zdrowotnej mieszkańcom.
Pozostają jeszcze zaległe pieniądze dla praconików szpitala z wyliczeń związków może to być nawet 2730zł na pracownika.
O sprawie zostały już powiadomione Państwowa Inspekcja Pracy, która prowadzi kontrolę w Szpitalu oraz NFZ, który w czarnym scenariuszu może zarządać nawet zwrotu źle wydatkowanych środków z kontraktu.
Marek Balt